Wiem, wiem, jest dopiero listopad, a PROJEKT DOM martwi się już o kalendarze, jednak koniec roku zbliża się nieubłaganie. Nie wiem jak wy, ale mnie trochę przeraża to jak szybko mija czas. Wydawało się, że dopiero co powitaliśmy rok 2014, a już przyszło nam się z nim żegnać.
Sprawa jest prosta, bo kalendarzy na rynku jest masę i ot tak, po prostu można go kupić, albo... zrobić samemu :) Ta ostatnia opcja zainspirowała mnie do napisania tego posta. Jak się okazuje słusznie, bo taki własnoręcznie zrobiony kalendarz może stać się świetną dekoracją mieszkania.
Zapraszam na dawkę inspiracji.
