Sezon działkowy powoli startuje. Na moim parapecie pojawiły się już pierwsze rozsady ziół i pomidorów. Jeżeli jeszcze nie posiałyście rozsady pomidorów to jest to ostatni moment, aby to naprawić.
DZIAŁKA MOJE HOBBY. Ekologiczny oprysk z drożdży.
14:27:00Oświetlenie LED w ogrodzie.
11:00:00
Lato sprzyja
częstemu przesiadywaniu w ogrodzie, także wieczorami. I chyba ciężko
nie zgodzić się z faktem, że ciepłe letnie wieczory, spędzone w
miłym dla oka otoczeniu, w ciszy i spokoju, to świetny sposób na
relaks i odpoczynek od codziennych trosk.
Odpowiednie
oświetlenie ogrodu, bo o nim dziś mowa, to nie tylko praktyczny
detal, który po prostu umożliwia nam bezpieczne przemieszczanie się
po ogrodzie, ale także element, który nada klimat naszemu
ogrodowi.
Dziś chciałabym
pokazać wam kilka pomysłów, gdzie możemy umieścić taśmy lub
pojedyncze diody LED. Zarówno montując je jako stałe elementy
architektury naszego ogrodu, ale także jako detal miły dla oka.
O oświetleniu LED
pisaliśmy już wcześniej. Zainteresowanych zapraszam do posta Niech stanie się jasność. Taśmy LED.
Coś z niczego. Jak zrobic meble ze śmieci? Śmieć numer 1 - OPONA.
08:11:00
Śmieci. Nie brzmi to zachęcająco. Ale nie martwcie się, nie będzie to post o foliowych torebkach i zużytych kartonach. Będzie bardzo przyjemnie, kolorowo i pomysłowo :)
Dziś padło na opony, ale "śmieci", z których możemy stworzyć meble, dekoracje lub wykorzystać w praktyczny sposób jest znacznie więcej. Przede wszystkim jest to bardzo ekonomiczne rozwiązanie. Ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia. Aby ją trochę pobudzić, przygotowałam kilka inspiracji.
Zapraszam do oglądania.
Święta, święta i po... a może nie ;)?
21:26:00
Nie było mnie długooo... Wychodząc z założenia, że święta trwają cały rok, trochę poniewczasie składam wszystkim życzenia świąteczne. Niech faktycznie trwają, przynajmniej do Bożego Narodzenia!
Okres przed i poświąteczny spędziłam bardzo miło w gronie najbliższej rodziny, stąd zabrakło czasu na bloga. Zresztą sami zobaczcie. Zapraszam na małe zwiedzanie, głównie polskiej fauny i flory ;)
Okres przed i poświąteczny spędziłam bardzo miło w gronie najbliższej rodziny, stąd zabrakło czasu na bloga. Zresztą sami zobaczcie. Zapraszam na małe zwiedzanie, głównie polskiej fauny i flory ;)
Magia?
13:37:00
Końcówka marca jak w porzekadle. Całe szczęście w tym garze
trafiają się dni słoneczne i ciepłe. Dzięki czemu ja - badylarz*
- wczoraj mogłam działać :)
Choć jest jeszcze wcześnie, tradycyjnie posiałam już
"działkowe must have", czyli rzodkiewkę, rzodkiew, kilka
odmian sałaty, koperek i pietruszkę. Grządkę przykryłam
agrowłókniną, więc przymrozki mi nie straszne. W tamtym
agrowłóknina sprawdziła się świetnie. Warzywka rosły pod nią
jak szalone.
Napiszę co nieco o moich ogrodniczych doświadczeniach.
Wcześniej użyłam sformułowania "działkowe must have".
Są to warzywa, które cieszą się w naszej rodzinie dużą
popularnością. Należą do nich także ogórki i pomidory, ale na
nie jeszcze nie pora. Stąd też, gdy tylko warunki pozwolą biorę
się za wysiew.
Mała rzecz, a cieszy.
00:30:00
Wraz z powiewem wiosny pojawiły się moje pomidory.
Posiane tydzień temu, zaczęły nieśmiało wyglądać na świat. Oczywiście radości co niemiara, bo powoli robi się mały busz :)
Choinka na Wielkanoc? Rodzaje i gatunki choinek po raz drugi.
14:45:00
Chodzi oczywiście o choinkę do ogródka, na taras, werandę itd. Przed Bożym Narodzeniem pisaliśmy o rodzajach i gatunkach choinek oraz o choinkach w doniczkach, które potem można trzymać cały rok albo na wiosnę przesadzić do ogródka. Teść wywiózł swoją choinkę na działkę i teraz czeka na wsadzenie... Znając jego nadpobudliwość, choinka pewnie już jest w ziemi ;)
Na działce mamy sporo już wyrośniętych choinek, część z drzewek jest starsza od mojego męża, więc są to już konkretne drzewa. Stąd raczej nie zapowiada się powiększenie liczby drzewek, ale tego nigdy za wiele, więc kto wie...
Kraina w Kratę.
11:55:00
Cudze chwalicie, swego nie znacie. Ostatnio skupiliśmy się na domach w stylu amerykańskim. Postanowiliśmy jednak napisać również co nieco o naszym rodzimym, polskim budownictwie. Żeby było ciekawiej, to wybraliśmy niezwykły styl, a mianowicie budownictwo szkieletowe z XVIII i XIX wieku.
Kraina w Kratę, na myśl przywodzi mi krnąbrną wykładowczynię etnografii. Bądź co bądź to właśnie dzięki niej bliżej poznałam kulturę poszczególnych regionów. Aczkolwiek miło nie było...
Pozostała jednak miła dla oka Kraina w Kratę. Owa kraina, to region turystyczny Pomorza. Nazwa funkcjonuje od 1995 roku, kiedy to na wystawie fotograficznej zaprezentowano zdjęcia charakterystycznych budowli szkieletowych, które po prostu są w kratę.
![]() |
| Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. Zagroda Josta i Klicka. |
Szopka teścia i moje nadzieje na rustykalny ogród.
08:38:00
Sama sobie się dziwię, że przy moim upodobaniu do
stylu rustykalnego, szukając inspiracji ogródka ziołowego, nie
wpadłam na pomysł, aby poszukać pomysłów właśnie w tym stylu.
Może dlatego, że przedstawione wcześniej inspiracje zbytnio nie odbiegały od
stylu rustykalnego. Jednak nic straconego, dziś to nadrobimy.
Oto kilka pomysłów jak możemy nadać naszemu ogródkowi rustykalnej nuty. Zapraszam.
Kolorowe wiosenne inspiracje.
08:12:00
Wiosna w końcu przyjdzie, te słowa piszę z nadzieją. Choć zima w Warszawie w zasadzie nie pojawiła się, bo temperatury były dosyć wysokie jak na te porę roku, a śnieg... No właśnie. Za to mieliśmy sporo pochmurnych i smutnych dni, którym bliżej było do jesieni. Całe szczęście wszystko wskazuje na to, że wiosna jak co roku jednak niedługo u nas zagości.
Bardzo lubię wiosnę i okres świąt Wielkanocnych. Wielkanocne ozdoby są miłym akcentem początkującym cieplejsze i jaśniejsze dni. Uwielbiam kolor pierwszej zieleni na drzewach, trawnikach, w ogródkach. Zieleni, która z początkiem maja staje się wręcz zieleńszą wersją zieleni. Do tego ten zapach w powietrzu, który ma w sobie to coś, co poczuć można tylko w pierwszych dniach wiosny. Trochę się rozmarzyłam, a za oknem szaro, mgliście...
DZIAŁKA MOJE HOBBY. Ogródek z ziołami.
11:53:00
Choć zima jeszcze nie minęła, to już teraz warto pomyśleć o wiosennych zasiewach. Luty i marze to miesiące, kiedy zaczynam przygotowywanie rozsady pomidorów i papryki. W tym roku, ucząc się na błędach, postanowiłam także przygotować rozsadę ziół.
Tym postem rozpoczynamy cykl o wdzięcznej nazwie rodem z kultowej książki - DZIAŁAKA MOJE HOBBY. Od kilku lata na naszej działce rekreacyjnej, oprócz trawy, uprawiamy również warzywa. Pomyśleliśmy, że warto podzielić się naszymi doświadczeniami.








